“Wiedma” autorstwa Moniki Maciewicz to trzy piękne historie osadzone w konwencji mitu. Autorka prowadzi czytelnika przez świat magicznych rytuałów oraz zawikłanych ludzkich losów. To opowieść o wyborach oraz ich konsekwencjach, ale też o sile miłości.
Czy warto sięgnąć po książki z serii Wiedma?
Zdecydowanie! To trzy wspaniałe tomy, napisane wyjątkowo przyjemnym do czytania językiem. Bardzo je wszystkie polecam – również na świąteczny prezent.
Wiedma (Tom 1)
Tytułową Wiedmą jest Biwia, młoda uczennica starej Baby Jagi. Dziewczyna przybywa na wyspę Czarci Ostrów, by tam zamieszkać i szkolić się w sztuce leczenia oraz zgłębiania własnych talentów. Szybko orientuje się jednak, że życiu czarownicy towarzyszy raczej cierpienie niż sielanka.
Pierwszy tom zaczarował mnie językiem oraz treścią – bardziej spoilerowy opis tego tytułu znajdziecie w podkaście: Książki z motywem wiedźmy.
Kruki (Tom 2)
Losy Biwii nie kończą się na jednym tomie. Wiedma w drugiej części doświadcza niebezpieczeństw, w której nie są jej w stanie pomóc nawet najstarsi mędrcy. Wypadki toczą się szaleńczym tempem, jednak Biwia nie jest już jednak tą samą, niewinną młodą dziewczyną. Jednak to nie tylko doświadczenie uwalnia ją tym razem z opresji.
Bardziej spoilerowe omówienie książki znajdziecie w podcaście pt. Kruki.
Żmijątko (Tom 3)
W trzecim domie niebezpieczeństwo dotyka syna Żmija, którego znamy z poprzednich tomów. Młody mężczyzna jest Biwii drogi jak syn, dlatego kobieta postanawia go uchronić od błędu. Finał historii Biwii – podobnie jak reszta trylogii – utrzymana jest w lekko mrocznych odcieniach.
Według mnie to jest genialne!
Dlaczego warto sięgnąć po Wiedmę?
Ta trylogia to propozycja dla czytelników, którzy lubią mitologię słowiańską oraz poszukują mroczniejszych odcieni fantasy niż np. “Dożywocie”. Opisana pięknym językiem powieść snuje się między światem mitologii, a realnym. Według mnie mogłaby samoistnie stanowić element mitologii, która była przecież inspiracją dla jej powstania.
Czy znacie Wiedmę? Dajcie znać co sądzicie o tej serii!
Magda
