Skip to content

Wpleciony wątek

Menu
  • Blog
  • Kontakt
Menu
Dożywocie - Marta Kisiel. Polska seria łącząca fantasy z powieścią obyczajową.

Seria „Dożywocie” – Marta Kisiel

Posted on December 18, 2025December 18, 2025 by Magda Wpleciony Wątek

Seria „Dożywocie” autorstwa Marty Kisiel to moje tegoroczne wielkie odkrycie. Pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika fantasy. Trylogia wypełniona po brzegi zabawnymi zwrotami akcji (oraz zwrotami językowymi), nie pozbawiona rodzinnej atmosfery ani dozy niebezpieczeństwa. W serii ukazały się trzy tomy: „Dożywocie”, „Siła niższa” oraz „Oczy uroczne”.

„Dożywocie” – polskie fantasy

Trylogia „Dożywocia” jest jak połączenie fantasy z „Ranczem”. Nie można tego do końca nazwać Urban fantasy (może village fantasy?). Łączy elementy nadprzyrodzone z codziennością. Fabuła skupia się nie na epickiej walce dobra ze złem, lecz na relacjach między bohaterami, dialogach i absurdach życia z istotami z innego świata.


Dożywocie – witajcie w naszej bajce

Bohaterem pierwszych dwóch części Dożywocia jest Konrad. Pisarz, który od dalekiego krewnego dziedziczy  stary dom w lesie. Zamiast upragnionego spokoju oraz łatwej flipperki, niespodziewanie trafia do miejsca wypełnionego magią oraz niepowstrzymanym chaosem. Wywrócone do góry nogami życie szybko zamienia się w serię zabawnych, momentami absurdalnych wypadków.


Siła niższa – zabawna komedia z poważniejszym kontekstem

Drugi tom to dalsze losy Konrada i jego nowej rodziny, do której dołączają kolejne postacie. Szczerze mówiąc, jednego z tych bohaterów przyjęłam z dość dużym sceptycyzmem. Tym bardziej spodobało mi się rozwinięcie tej historii, a jej finał! – Dla tego finału warto było przeżyć ten cały sceptycyzm.


Oczy uroczne – historia akceptowania siebie

Trzeci tom „Dożywocia” życie wywraca na głowie jedynie z perspektywy czytelnika. Jeśli tak jak ja macie tendencję do przywiązywania się do bohaterów – „Oczy uroczne” mogą się wam wydać problematyczne. Niepotrzebnie! Konrada Romańczuka zastępuje Oda Kręciszewska, a dzięki niej zabawna historia nabiera znacznie mroczniejszych odcieni. Kobieta osiedla się w miejscu dawnej Lichotki, a jej przybycie pozwala poznać nowych bohaterów i to działa na korzyść.


„Dożywocie” i „Małe Licho”

Trochę żałowałam, że „Oczy uroczne” nie mają już więcej wzmianek o Małym Lichu, który nadawał poprzednim częściom najwięcej uroku. Jednak potem okazało się, że ten mały aniołek jest też bohaterem dziecięcej serii pod tytułem „Małe Licho” (jakoś wcześniej nie połączyłam tych kropek). Ta z kolei wciąż jeszcze czeka na odkrycie. A to oznacza, że jeszcze nie całkiem pożegnałam swojego ulubionego bohatera.

Czytaliście “Dożywocie”? Co sądzicie o tej trylogii?

1 thought on “Seria „Dożywocie” – Marta Kisiel”

  1. Pingback: Trylogia „Wiedma” – Monika Maciewicz - Wpleciony wątek

Leave a Reply Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Cześć! Jestem Magda

A to jest blog o wszystkim, co związane z fabułami - książkowymi, filmowymi i serialowymi. Wracam pod ponad pół roku braku publikacji - zdeterminowana, żeby poradzić sobie od nowa.
© 2026 Wpleciony wątek | Powered by Superbs Personal Blog theme