Skip to content

Wpleciony wątek

Menu
  • Blog
  • Kontakt
Menu
Szeptun Tomasza Betchera - rewelacyjna książka dla każdego miłośnika książek obyczajowych.

„Szeptun” Tomasza Betcher – recenzja

Posted on March 16, 2026March 16, 2026 by Magda Wpleciony Wątek

Co zrobić kiedy wszystko wokół się rozsypuje, a problemy zaczynają nas przytłaczać? Możemy na kilka dni wyjechać z domu. Wypadki w podróży mogą stać się dla nas nowym początkiem – i tak jest w przypadku bohaterów książki pt. „Szeptun” autorstwa Toamasza Betchera. To zdecydowanie jedna z tych książek, które najlepiej czyta się wiosną.

[współpraca recenzencka]

O czym jest „Szeptun”?

Pewnego letniego popołudnia w domu Waldemara Jóźwiaka, tytułowego Szeptuna, zjawia się Julia. Nauczycielka z Gdańska przyjechała do Bukowego Młyna na wakacje wraz z dwójką dzieci. Od tej podróży zależy nie tylko odpoczynek od pracy – jednym z powodów jej wyjazdu jest choroba synka.

W ten sposób Beskidy stają się scenerią dla rozważań o ludzkich problemach, ale też źródłem wewnętrznego uzdrowienia. Autor przedstawia perspektywę samotnej kobiety z dziećmi – ale i samotnego mężczyzny, którego społeczny ostracyzm związany z pochodzeniem spycha na margines w rodzinnej miejscowości. Nic dziwnego, że z tej samotności rodzi się rodzaj porozumienia, które zaczyna łączyć parę.

Tomasz Betcher łączy w ten sposób powieść obyczajową z nutą dramatu, thrillera oraz – oczywiście – romansu.. Waldek, to utalentowany znachor, sól w oku okolicznego lekarza,  a na domiar złego: pół-Cygan. Niespokojne dzieciństwo skutkowało w dorosłych latach brakiem tolerancji. A jednak to właśnie ten człowiek wesprze uzdrowienie całej rodziny, której problemy przerosłyby niejedną czytelniczkę (i czytelnika!). Pod koniec książki nie da się nie podziwiać Waldka oraz nie cieszyć z wytchnienia jakie otrzymuje Julia.

„Szeptun” – o życiu ze szczyptą magii

Ciekawą stroną „Szeptuna” jest ukazanie świata magicznego, który w zasadzie stanowi tylko tło. Tomasz Betcher ukazuje świat Szeptuch jak świat duchów – coraz bardziej zanikający, zapomniany, ale wciąż oddziałujący na życie mieszkańców Bukowego Młyna. Zdaje się w ten sposób lekko mrugać okiem w stronę tych czytelników, którzy kochają lekturę z tą odrobiną magii.

Waldek nie jest jednak całkiem typowym szamanem, który kłóci się ze światem lekarzy – raczej po prostu miał okazję zaczerpnąć z bogatej wiedzy swojego dziadka. Tę wiedzę wykorzystuje głównie żeby pomagać bliskim, nie żeby zbijać na tym majątek. Jego prawdziwy sposób na zarobek nie jest może zbyt chwalebny – jednak zdecydowane pasuje do tego folkloru.

Czy warto czytać Szeptuna?

Przeczytałam tę książkę jednym tchem. Lektura ma sporo plusów – po pierwsze współczesność została przedstawiona bardzo trafnie – problemy z bullyingiem w szkole, problem zamknięcia się dzieci przed rodzicem, problem z byciem czarną owcą społeczności – to wszystko można było zobaczyć w życiu. Mimo to romans został pokazany dosyć lekko, nawet jeśli bohaterzy miewają tutaj czasami strasznie traumatyczne sytuacje. Muszę też ostrzec, że istnieją tam dosyć brutalne sceny, jedna szczególnie towarzyszy mi przez cały tydzień, odkąd przeczytałam tę książkę.

Tomasz Betcher zręcznie manewruje między elementami magicznymi, a codziennymi problemami, nie wpadając przy tym w gatunek fantasy. Mój osobisty plus dla Autora: za to, wyciągnął mnie z zastoju czytelniczego, który pojawił się w lutym. Tylko z tego powodu wiem, że przeczytałabym ją tak czy inaczej, bo to są bardzo moje klimaty, a książka jest dostępna w Storytel! Tym bardziej się cieszę, że otrzymałam „Szeptuna” w ramach współpracy recenzenckiej z wydawnictwem Mięta, które wznowiło tę historię.

Drugi plus dla Autora – ta książka zainspirowała mnie do bardziej spoilerowej relacji – czekam tylko na nowy kabelek do mikrofonu, żeby z tą książką wrócić do nagrywania kolejnych odcinków Wplecionego wątka. Tak więc książka o nowych początkach, jest też motywatorem dla moich

Czytaliście już „Szeptuna”?

Dajcie znać w komentarzach!

Magda

Leave a Reply Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Cześć! Jestem Magda

A to jest blog o wszystkim, co związane z fabułami - książkowymi, filmowymi i serialowymi. Wracam pod ponad pół roku braku publikacji - zdeterminowana, żeby poradzić sobie od nowa.
© 2026 Wpleciony wątek | Powered by Superbs Personal Blog theme